Temat dnia 2024 - www.izydor-radlin.katowice.opoka.org.pl

Przejdź do treści

Temat dnia 2024

Temat dnia
       21 kwietnia
NOWE ORGANY
w naszym Kościele…

Długo się nad tym nie zastanawiałem, by napisać w parafialnym biuletynie, kilka słów o naszych nowych organach.
Uważam, że ta podniosła uroczystość poświęcenia organów, która miała miejsce w miniony poniedziałek -
15 kwietnia w naszym kościele, jest ku temu najlepszą okazją, by miejscowi parafianie, a zwłaszcza fundatorzy, mogli dowiedzieć się w kilku poniższych słowach opisu, jak bardzo pozytywnego i korzystnego dokonali zakupu, patrząc jednocześnie w przyszłość swojej parafii.
Zakup tego typu nowego instrumentu, który zresztą był już bardzo wskazany i konieczny w tej parafii, jest z całą pewnością bardzo dobrym posunięciem oraz inwestycją, na dalsze lata funkcjonowania tego kościoła od strony muzycznej. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo dzisiejszy świat się zmienia. Przed jakimi stoimy wyzwaniami. Z jakim postępem idziemy do przodu, oraz z jaką szybkością to wszystko następuje.
Istnieje takie powiedzenie: "Na tanie rzeczy mnie, lub nas nie stać"... Dlatego, zanim Ks. Proboszcz podjął ostateczną decyzję w kwestii wyboru konkretnej firmy organowej i konkretnego modelu organ, postawił przede mną jako organistą tej parafii, bardzo ważne i istotne zagadnienie:  
"Trzeba wybrać taką firmę, aby to były organy, które będą w tym kościele służyć przez szereg lat. Nie możemy kupować czegoś, co będzie służyło tylko "na chwilę". Dziś po prostu nas na to nie stać, by zmieniać co chwilę jakąś rzecz. Dlatego warto wydać nieco więcej funduszy i cieszyć się dobrą jakością zakupionego nowego sprzętu przed długie lata, niż po krótkim czasie załamywać ręce"...  
Idąc tropem tej myśli, po niedługich namysłach i przeanalizowaniu ofert różnych firm, postanowiliśmy postawić na renomowaną markę, tradycję, jakość i przystępną cenę. Padło na wielopokoleniową firmę z najstarszymi tradycjami organowymi - firmę Viscount z Włoch. Ktoś powie "stare jest dobre tylko wino"... Otóż nie zawsze. To firma ze stuletnią tradycją, która już od dziesiątek lat, jest czołowym liderem na rynku, w produkcji kościelnych organów elektronicznych w Europie, a obecnie już i na świecie. Włoscy projektanci słyną na świecie z tego, że potrafią tworzyć przepiękne dzieła sztuki i właśnie tak samo jest w tym przypadku.
Osiągnięcia firmy Viscount na przestrzeni lat swojej działalności, to nie tylko produkcja znakomitych organów kościelnych, ale również instrumenty do wykonywania muzyki rozrywkowej, scenicznej, jak elektroniczne pianina, czy słynne akordeony "Galanti", które były pierwszym produkowanym instrumentem na szeroką skalę, od początku założeniu firmy w 1932 r., przez jej założyciela - Antonio Galanti. Dzisiaj firma Viscount, to już prawdziwe przedsiębiorstwo muzyczne, zatrudniające w swojej fabryce w Mondaino, wybitnych specjalistów
z branży zaawansowanej technologii, informatyki, oraz rzemiosła. Wszystko w tej firmie, zostało postawione na najwyższą jakość produktu.
Model organów o nazwie Viscount - Domus S5, zakupiony do naszego kościoła, to nowa linia organów modelu Domus, wypuszczona z taśmy produkcyjnej początkiem 2023 roku. Są to organy 39-głosowe średniej wielkości, których paleta głosów (barw) jest rozdysponowana na dwie klawiatury ręczne, oraz klawiaturę nożną zwaną potocznie pedałową. W organach tych, zastosowano system operacyjny, najnowszej generacji technologicznej firmy Viscount o nazwie Physis Plus, stosowany w produkcji dopiero od roku. Jest to wzbogacona i udoskonalona wersja poprzedniego systemu Physis, który jest przełomowym następcą starej technologii samplingowej, dotychczas stosowanej w produkcji organów kościelnych - elektronicznych. Physis Plus, to nowa wersja systemu Physis, wzbogacona o sztuczną inteligencję i innowacyjne rozwiązania, których nie było nigdy wcześniej. Physis sam w sobie jest genialny, natomiast nowy Physis Plus, jest po prostu jeszcze bardziej fenomenalny!
Organy te, posiadają wbudowaną sztuczną inteligencję i bardzo zaawansowany algorytm z terabajtami danych, do wytwarzania (produkowania) dźwięku w czasie rzeczywistym, co w praktyce daje niespotykaną jak dotąd możliwość wpływania na intonację instrumentu, czyli na jego brzmienie. Inaczej to ujmując, organy nie odtwarzają dźwięku organowego, ale go "non stop" na bieżąco produkują i modelują, tak jak to ma miejsce
w prawdziwych organach piszczałkowych, z tą różnicą że wyprodukowany dźwięk, jest wypuszczany do nagłośnienia, a nie do piszczałek, za pomocą pracy organisty. Ten bardzo skomplikowany a zarazem mocno zaawansowany i nowatorski rodzaj technologiczny, to stworzony i opatentowany system, stosowany tylko i wyłącznie przez firmę Viscount, jako ich firmowy wynalazek. Inżynierowie zatrudnieni w firmie Viscount, pracowali nad tym system operacyjnym aż dziesięć lat, by wdrożyć to swoje dzieło do masowej produkcji organ. Viscount, jest aktualnie jedyną firmą na rynku, która posiada w swojej ofercie instrumenty, przeznaczone do grania w kościele właśnie z takim systemem, w którym grający jest w stanie wyintonować cały instrument. Czyli ustawić go według własnego zmysłu słuchowego, uwzględniając najdrobniejsze szczegóły brzmieniowe.
W samym instrumencie, jest oczywiście bardzo wiele parametrów, służących intonacji (ustawieniom) każdego
z głosów z osobna takich jak: drżenie głosów, zadęcie powietrza i praca słupa powietrza imitowanej piszczałki,
a nawet lekki nie strój wynikający z naturalnych czynników atmosferycznych, praca traktury organowej, praca klawiatury itd. Można również modelować dźwięk, ściemnić jego brzmienie, dodawać więcej blasku, ciepła albo głębi, metaliczności, opóźnienia w odzywaniu się danego dźwięku i wiele innych. Jednym słowem organy te, to bardzo potężna maszyna, naszpikowana najnowszymi rozwiązaniami z dziedziny technologii i informatyki, zamknięta w niezbyt dużej drewnianej obudowie, zwanej kontuarem organowym, za którym codziennie zasiada organista, wykonując swoją pracę. Obcowanie z tymi organami na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy od ich instalacji, dla mnie jako organisty, jest ogromną frajdą, dającą wiele radości z grania i poczucia piękna muzycznego, co później przenosi się również na tych, którzy tego instrumentu słuchają. Uruchamia to fantazję
i kreatywność. Oczywiście, że najlepszym dźwiękiem jest naturalny dźwięk organów piszczałkowych i to nie ulega żadnej wątpliwości. Jednak pod warunkiem, że takie organy są bardzo dobrze utrzymywane pod względem technicznym, co dzisiaj coraz częściej należy do rzadkości. Z kolei dzisiejsza technologia, poszła tak niesamowicie do przodu, że bardzo, ale to bardzo mocno zbliżyła się do ideału, czyli do piszczałki. Nigdy instrument elektroniczny nie zastąpi żywego, naturalnego dźwięku, ale może próbować się do niego bardzo mocno zbliżyć. Dlatego warto spojrzeć i otworzyć się na postęp technologiczny i nowość, jaką jest technologia PhysisPlus zainstalowana w naszych organach i na jej faktyczny po tencjał, którą oferuje firma Viscount.
Musi dobrze brzmieć, inaczej brzmienie będzie nas męczyło... Najważniejszym i najistotniejszym zadaniem oraz zabiegiem intonacji organów, jest ich takie ustawienie parametrów brzmieniowych, by dany instrument wpisał się niejako swoim brzmieniem, w warunki akustyczne danej przestrzeni, w której został zainstalowany. czyli w tym przypadku, w naszym kościele. Po odpowiednim ustawieniu tych parametrów, musi taki instrument dobrze brzmieć w danym pomieszczeniu, by stał się dla naszego ludzkiego ucha przyjemnością a nie męczarnią. Do realizacji tego typu zadań, najczęściej powinno zapraszać się odpowiednio powołane do tego osoby. Dlatego, że taki człowiek musi jak gdyby ze swojej natury, dysponować odpowiednim zmysłem ukierunkowanym właśnie do takich celów. I tutaj następuje pewnego rodzaju przepaść, ponieważ takich osób jest stosunkowo niewiele! W przypadku prawdziwych organów piszczałkowych, tego typu zabiegami intonacji, zajmują się dobrze wykwalifikowani organmistrzowie, którzy również muszą dysponować takim zmysłem. Natomiast w przypadku intonacji organów elektronicznych, jak w naszym przypadku, takich osób w Polsce jest zaledwie DWIE, które to robią w profesjonalny sposób! Jedna osoba du- chowa i jedna osoba świecka.
Kuć żelazo póki gorące... Dobrze jest mieć przyjaciół i to takich, którzy nie patrząc na czas, odległość obowiązki, potrafią rzucić to wszystko, wsiąść w środki komunikacji, by służyć swoją pomocą i zdolnościami. Taką osobą jest niewątpliwie ks. Grzegorz Mocarski. Jeden z tych dwóch w/w osób, którzy zajmują się intonacją organów. Kapłan, muzykolog, wykładowca, dyrygent, oraz organista tytularny. To, że ten kapłan potrafił znaleźć dla nas czas, w gąszczu swoich obowiązków, uważam za "Palec Boży". Wystarczyła dosłownie jedna prośba i nastąpiła od razu krótka odpowiedź: TAK! Mało tego, On nie przyjechał z naszych okolic bliższych czy dalszych, ale przebył 700 km podróży z dalekiego Mrągowa w Diecezji Warmińskiej, gdzie obecnie posługuje w tamtejszej parafii. Ja osobiście odbieram to za swoisty cud, że tak po prostu, na pstryknięcie palca On był do naszej dyspozycji. Towarzyszyłem Mu w Jego zaledwie trzydniowym pobycie w naszej parafii pod koniec lutego, obserwując Jego pracę. To był prawdziwy majstersztyk. Pod względem znajomości tematu, jego wdrożenia, tłumaczenia, i co najistotniejsze "mrówczej pracy" nad naszymi organami w dzień i w nocy, ponieważ w nocy występują najkorzystniejsze warunki do tego, aby uchwycić pewne parametry, gdy jest zupełna cisza, niczym nie zakłócona z zewnątrz. Organy nasze, zostały ustawione - zintonowane przez Ks. Grzegorza, według francuskiej szkoły organowej w temperamencie symfonicznym, z wykorzystaniem dawnego stroju 432 Hz, który jest najkorzystniejszym parametrem stroju instrumentalnego dla ludzkiego ucha. Jest nie męczący, łatwiej się w tym stroju śpiewa, oraz często jest wykorzystywany do muzykoterapii. W dzisiejszych czasach, stroi się instrumenty standardowo na poziomie 440 Hz, co nie zawsze wpływa korzystnie na ogólny odbiór słuchacza. Istnieją jeszcze inne szkoły budowniczych organów jak: niemiecka, angielska czy włoska. Ks. Grzegorz oznajmił, że to będzie kolejnym tematem i materiałem Jego działań, podczas następnej wizyty w naszym kościele, bo jest taka możliwość w naszych organach, by stworzyć w jednym instrumencie, kilka instrumentów z różnych epok historycznych oraz szkół organowych o różnych brzmieniach, czego już nie można zrobić w prawdziwych organach piszczałkowych, które są z założenia produkowane w jednej z określonych i wspomnianych powyżej szkół do wyboru.
Dziękujemy serdecznie Księdzu Grzegorzowi za poświęcony nam czas, przychylność i pomoc w osiągnięciu zamierzonych celów. Taką otwartość, dyspozycyjność i szybkość działania, można porównać
z wygraną na loterii, co jest niezwykłą rzadkością. Dziękujemy również za pomoc naszemu starszemu ministrantowi - Dominikowi Hejna, za udostępnienie swojego sprzętu kom- puterowego na ten czas, który okazał się niezbędną pomocą i narzędziem w tych działaniach, by poprzez odpowiedni program komputerowy firmy Viscount, Ks. Grzegorz mógł dokonać wszelkich dodatkowych, niezbędnych korekt w organach poza intonowaniem instrumentu, takich jak np. equalizowanie nagłośnienia.
Ks. Grzegorz w przeprowadzonym przeze mnie krótkim wywiadzie, już po wykonanej swojej pracy w trakcie Jego pobytu w naszej parafii, prosił mnie aby przekazać wszystkim parafianom oraz ofiarodawcom słowa Jego pozdrowień i błogosławieństwa, które poniżej cytuję:
"Bardzo wszystkich pozdrawiam i przede wszystkim gratuluję całej wspólnocie parafialnej tej decyzji, że zechcieliście taki instrument tutaj nabyć. Jest to fenomenalny instrument i mam nadzieję, czego Wam
z całego serca życzę, że będzie on tutaj w tym kościele fantastycznie służył. Życzę wszystkim parafianom, na czele z gospodarzem tego miejsca Ks. Proboszczem Krzysztofem, by Bóg pokoju wszystkich ogarnął, by się dokonał cud pokoju, byśmy żyli w pokoju. By ustały wszelkie nienawiści, wyzyski, uciski, by ludzie żyli w zgodzie i jedności. Do tego dążmy. Bardzo Was o to proszę. Niech Wam Bóg błogosławi w dążeniu do tych wartości.. Wszystkiego dobrego."
Pragniemy również w tym miejscu podziękować przedstawicielowi Firmy Viscount na Polskę, Panu Leszkowi Osiakowi, za załatwienie wszystkich formalności związanych z zakupem. Transport organ z Włoch do Polski, następnie ich przywóz do kościoła, oraz kompleksowa instalacja.
Również dziękujemy Panu Dominikowi Żaczek, za bezinteresowne wypożyczenie dźwigu firmowego, który wytransportował organy na kościelny chór.
Dziękujemy również wszystkim mężczyznom z parafii, którzy w dniu instalacji, stawili się wielką grupą, by pomóc w transporcie i pracach.

Kończąc, niech to dzieło fundacji nowych organów, które jak wszyscy wiemy, zostało zrealizowane z myślą
o nadchodzącym w przyszłym roku 2025 Jubileuszu - 30-lecia parafii od jej poświęcenia, jako wotum wdzięczności parafian na następne pokolenia, będzie dziełem które pozostanie w świadomości parafian przez długie lata.
Niech te organy, służą swoim pięknem brzmienia temu kościołowi, ku Chwale Pana Boga i ku pożytkowi ludzkiemu.
                                 Damian Janulek, organista

Ważne daty do zapamiętania:
24 styczeń 2024 r. - przyjazd i instalacja organów w kościele
25, 26, 27 luty 2024 r. - intonacja organów (ks. Grzegorz Mocarski).
15 kwietnia 2024 r. - Poświęcenie organów (ks. Bp. Grzegorz Olszowski).

 
 
31 marca
ZMARTWYCHWSTANIE PAŃSKIE

ALLELUJA!
CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ!

Niech światło płynące z Wielkiej Nocy rozjaśnia mroki
naszej  codzienności napełniając wiarą, nadzieją i miłością,
a Zmartwychwstały Chrystus napełni nasze serca radością i pokojem.
                             

                        Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
                                           Radosnego Alleluja!





21 lutego
URODZINY KS. PROBOSZCZA  KRZYSZTOFA KĘPKI
 
Parafianie z Parafii Św. Izydora
W dniu urodzin ks. Proboszcza
 składają płynące z serca życzenia:

 
Niech Dobry Bóg obdarzy Księdza łaską zdrowia
i błogosławi każdego dnia wszystkim poczynaniom.

 
Niech Duch Święty czuwa nad wszystkimi decyzjami podejmowanymi przez Księdza
i obdarza swoimi darami.

 
Niech Matka Boża z całą swą dobrocią cierpliwie pośredniczy i wspiera we wszystkich prośbach, które Ksiądz w modlitwach zanosi do Najwyższego.

Wróć do spisu treści